Dziennik Gazeta Prawana logo

W samoobronie odgryzł bandycie palec

1 lipca 2009, 17:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Odgryziony mały palec i paralizator to dowody, które przyniósł na lubelski komisariat mieszkaniec osiedla Wieniawa. Mężczyzna twierdzi, że broniąc się przed napadem wyrwał napastnikowi paralizator i odgryzł palec.

"Odgryziony palec, który przyniósł mężczyzna, jest całkiem spory, . Jest to mały palec ręki. " - mówi DZIENNIKOWI Arkadiusz Arciszewski z lubelskiej policji. "Dopóki go nie znajdziemy i nie poznamy jego wersji wydarzeń nie będziemy wiedzieli, czy napadnięty mężczyzna rzeczywiście się bronił, czy cała sytuacja wyglądała zupełnie inaczej" - dodaje Arciszewski.

Wczoraj na komisariat zgłosił się mężczyzna z paralizatorem i odgryzionym kawałkiem palca. Policjantom powiedział, że pół godziny wcześniej został napadniety. Agresor trzymał w ręku włączony paralizator i próbował porazić nim mężczyznę. Obaj panowie . Napadnięty mężczyzna ugryzł agresora w rękę. Bandyta uciekł. Mieszkaniec Wieniawy zorientował się, że na ziemi .

Odgryziony kawałek palca funkcjonariusze przekazali do Zakładu Medycyny Sądowej, a w szpitalach sprawdzają, czy nie zgłosił się pacjent z wybrakowaną dłonią.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj