Dziennik Gazeta Prawana logo

Miesiącami katował niepełnosprawną żonę

23 lipca 2009, 17:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prawdziwy koszmar przeżywała niepełnosprawna kobieta z Warszawy. Znęcał się nad nią jej 61-letni mąż. W akcie desperacji próbowała popełnić samobójstwo. Po kilkunastu miesiącach milczącego cierpienia, jej mąż wreszcie trafił do aresztu. Grozi mu do 12 lat więzienia

Rodzinny dramat trwał już kilkanaście miesięcy. Bezbronna niepełnosprawna kobieta . 61-letni mężczyzna, który często nadużywał alkoholu bił żonę po twarzy i całym ciele, wyzywał oraz znieważał. Groził tez, że ją zabije.

W końcu zdesperowana kobieta nie wytrzymała, postanowiła, że nie może tak dalej żyć. Jedynym . Wbiła sobie kuchenny nóż w okolice brzucha. Na szczęście w porę zareagowała sąsiadka, która zaalarmowała policję i pogotowie. Cała pomoc skończyła się jedynie na hospitalizacji. Po powrocie do domu kat w dalszym ciągu znęcał się nad swoją niepełnosprawną żoną.

Tym razem mieszkanka Warszawy podjęła bardziej roztropną decyzję - wezwała policję. Mąż - kat został zatrzymany na miejscu. Trafił do policyjnej celi, a następnie na trzy miesiące do aresztu. Za znęcanie się nad kobietą ze szczególnym okrucieństwem, a tym samym przyczynienie się do próby samobójczej .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj