Jeden z podopiecznych poprawczaka w Jerzmanicach-Zdroju na Dolnym Śląsku, próbując uciec z ośrodka, pobił swojego wychowawcę kamieniem. Według lekarzy stan rannego mężczyzny jest ciężki.
55-letni wychowawca został przewieziony do szpitala w Legnicy z ciężkimi obrażeniami głowy. Jest przytomny, jednak lekarze określają jego stan jako poważny. Dziś czeka go kolejne badanie tomografem, które pokaże, czy konieczna będzie trepanacja czaszki.
Sprawcą pobicia jest podopieczny mężczyzny - 15-latek z poprawczaka w Jerzmanicach-Zdroju. Chłopak, próbując uciec z ośrodka, dwukrotnie zaatakował wychowawcę, uderzając go ciężkim kamieniem w tył głowy.
Policja skierowała już wniosek do sądu o przeniesienie nastolatka do innego poprawczaka. Decyzję w tej sprawie podejmie sąd rodzinny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane