Dziennik Gazeta Prawana logo

Skatował chłopca kijem bejsbolowym

11 maja 2009, 15:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Skatował kijem bejsbolowym 11-letniego chłopca za to, że w piaskownicy uderzył jego syna. 34-letniemu Dariuszowi M. grozi dożywocie. Dziś został aresztowany.

11-latek po tym, jak 34-letni Dariusz M. uderzył go w głowę kijem bejsbolowym. Według lekarzy stan rannego chłopca jest stabilny i jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Według policji w piaskownicy na jednym z łódzkich osiedli . 11-latek . Chłopiec poskarżył się ojcu, a ten uderzył 11-letnie dziecko kijem w głowę. Chłopiec Pogotowie przewiozło go do szpitala.

Mężczyzna uciekł, ale policjanci szybko go zatrzymali. Policyjny pies odnalazł też kij, który sprawca porzucił. Prokuratura przedstawiła mu oraz stwierdzone u dziecka bardzo rozległe uszkodzenia głowy.

Podejrzany nie przyznaje się do winy; w prokuraturze utrzymywał, że uderzył dziecko przypadkowo. Grozi mu kara nawet dożywotniego więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj