Dziennik Gazeta Prawana logo

15-latek zakatowany. Nikt mu nie pomógł

16 lipca 2009, 12:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15-latek zakatowany. Nikt mu nie pomógł
Inne
Makabryczna zbrodnia w Nowej Soli (woj. lubuskie). 40-letni mężczyzna zakatował na ulicy 15-latka, który stanął w obronie zaczepianych przez dorosłego koleżanek. Pobity chłopak zmarł w szpitalu. Nie pomógł mu żaden ze świadków dramatu, choć sporo ludzi siedziało przed pobliskim barem.

Całe zdarzenie rozegrało się w kilka minut . Według relacji świadków chłopak i jego koleżanki siedzieli na ławce. Mężczyzna podszedł i zaczął zaczepiać dziewczyny. Wtedy 15-latek zwrócił mu uwagę.

To rozwścieczyło 40-latka, który rzucił się na chłopaka. Kilka razy go uderzył, . Nikt z przebywających w okolicy dorosłych nie pospieszył z pomocą nastolatkowi - informuje portal tvn24.pl.

Pobity chłopak . Mimo długotrwałej reanimacji . 40-latek został zatrzymany.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj