Dziennik Gazeta Prawana logo

Student spałowany na juwenaliach. Bo biegł

22 maja 2009, 16:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Brutalnie spałowany za nic. Student Politechniki Białostockiej oskarża ochroniarzy o pobicie w trakcie juwenaliów. Mieli się rzucić na niego bez powodu, kiedy po prostu biegł. Sprawę skierował na policję.

"W trakcie wczorajszego koncertu odbywającego się na terenie biegłem spotkać się z kolegą" - opowiada portalowi alert24.pl student. Nagle ktoś go złapał i rzucił na ziemię.

". W moją stronę poleciało wiele wyzwisk. Starałem się dowiedzieć, za co zostałem , ale w odpowiedzi dostałem tylko mocny cios w szczękę" - relacjonuje. Jak opowiada, część ochroniarzy go biła, część się tylko przyglądała. Ale po jakimś czasie i tamci nie mogli sobie darować kilku uderzeń.

>>>Skatował chłopca kijem bejsbolowym

Uczelnia na razie nie widzi w całym zajściu nic, co by wymagało jej interwencji. mówi, że słowa studenta to jedno, a rzeczywistość mogła być zupełnie inna. "Mógł przecież rozbić sobie nos spacerując po parku" - zauważa.

Według zapowiedzi studenta sprawa pobicia została jeszcze w piątek .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj