Dziennik Gazeta Prawana logo

Zakopał auto, żeby uciec przed policją

12 października 2007, 11:40
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Niesłychane! Pewien mężczyzna z Żelisławiczek (Świętokrzyskie) tak bardzo chciał ukryć przed policją samochód, którym zabił pieszego, że postanowił... zakopać go za stodołą. Nic mu to nie dało, i tak wpadł.
Policjanci szukali fiata tipo od kilku dni. Jeden z podejrzanych mętnie się tłumaczył, że samochód sprzedał, tylko, że nie wie komu. Policjanci przycisnęli go do muru. Okazało się, że samochód zakopał, bo bał się pójść do więzienia.

Policjanci sądzą, że to właśnie ten człowiek zabił 12 czerwca mężczyznę, który szedł spokojnie poboczem drogi. Właściciel tipo uciekł z miejsca wypadku. Teraz grozi mu do 12 lat więzienia.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj