Monika Kuszyńska trafiła do szpitala ze złamanym kręgosłupem. 28 maja muzycy z Varius Manx mieli poważny wypadek samochodowy. Lider zespołu Robert Janson i Kuszyńska wciąż leżą w szpitalu. Lekarze nie chcą udzielać informacji o ich stanie zdrowia, ale wiadomo, że piosenkarka doznała porażenia kończyn dolnych. Nie rusza nogami, ale jest w stanie unieść się na łokciach.
"Nie wolno jednak odbierać pacjentowi nadziei" - mówi "Faktowi" dr Paweł Baranowski, dyrektor centrum rehabilitacyjnego w Konstancinie. "My mamy nadzieję" - zapewnia mama wokalistki.
O trudnych chwilach w życiu Moniki Kuszyńskiej przeczytasz w dzisiejszym "Fakcie".
Gwiazda polskiej sceny Monika Kuszyńska bardzo wolno dochodzi do zdrowia po ciężkim wypadku samochodowym. Minął miesiąc, a jeszcze nie zaczęła ruszać nogami. Nie wolno tracić nadziei! - mówią lekarze, choć nie potrafią powiedzieć, czy piosenkarka stanie jeszcze o własnych siłach na scenie - pisze "Fakt".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama