Bo nie ma problemu z załatwieniem zakazanego towaru. Aż 60 procent młodych wie, gdzie kupić narkotyki. Od dilerów aż roi się w dyskotekach i pod szkołami. Dlatego wśród młodzieży narkotyki stają się prawdziwą plagą.
Co gorsza, ich cena spada na łeb na szyję. "Ta trucizna staje się dostępna dla każdego nastolatka dostającego kieszonkowe" - zdradza na łamach DZIENNIKA jeden z funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego.
Staniał nawet najdroższy do tej pory narkotyk - kokaina. Dlatego "wspomaga się" nią coraz więcej polskich biznesmenów. Więcej na ten temat w dzisiejszym DZIENNIKU.
Kiedyś to był tylko margines. Teraz ćpa aż 15 proc. rodaków! Palimy marihuanę, wciągamy amfetaminę i kokainę. Najczęściej odurzają się młodzież i biznesmeni, którzy pracują 16 godzin na dobę. A będzie jeszcze gorzej...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama