Dziennik Gazeta Prawana logo

Pobił synka, bo przeszkadzał mu w libacji

13 października 2007, 16:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Okrucieństwo ludzkie nie zna granic! Ojciec katował i dusił dwuletniego chłopczyka. Czym zawiniło dziecko? Zepsuło tatusiowi pijacką libację. Dziecko z sińcami i potłuczeniami trafiło do szpitala w Biskupcu. A 29-letni ojciec-potwór w ręce policji.

Mogło dojść do tragedii. Pijany ojciec mógł zakatować synka. Na szczęście jedna z sąsiadek, słysząc krzyki i płacz dziecka zza ściany, wezwała policję.

Gdy funkcjonariusze weszli do meliny, oniemieli. Dwie zapijaczone mordy, pełno butelek z alkoholem, a w kąciku skatowane, ledwie żywe dziecko. Potłuczenia, sińce, otarcia naskórka, obrzęk nosa i policzków, rany tłuczone ust, ślady duszenia... - wyliczali zszokowani lekarze w szpitalu.

Wyrodny ojciec miał jeszcze dwójkę dzieci. Ale w czasie libacji były pod opieką sąsiadki. Matka całej trójki leczy się w szpitalu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj