Pigułki z witaminami C i E które, miały zwiększyć naszą odporność na grypę, czy obniżyć poziom cholesterolu nie tylko nie pomagają, ale jeszcze szkodzą. Według najnowszych badań opublikowanych przez "New Scientist" zwiększają one ryzyko chorób serca czy raka.
Tabletki miały zastąpić owoce czy warzywa. Bo kto by się skusił na zjedzenie kilograma cytryn dziennie?. Lekarze wierzyli, że jedna tabletka potrafi zastąpić kilo marchwi czy jabłek. Okazało się jednak, że witaminy wydobyte z roślin i zamienione w pigułki szkodzą. Naukowcy przebadali ludzi, którzy zamiast warzyw i owoców jedli sztuczne preparaty. Wyniki były porażające.
Zwiększone ryzyko raka, chorób serca, a obietnice, że potrafią zapobiegać przeziębieniom można włożyć między bajki. Dlatego uczeni radzą, by nie słuchali się lekarzy i farmaceutów i nie brali sztucznych świństw. Lepiej zjeść świeże warzywa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl