Dziennik Gazeta Prawana logo

Policjanci i prokuratorzy chronili gangsterów z Pruszkowa?

13 października 2007, 16:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Na rozkaz prokuratorów policjanci mieli zostawić na drodze skruszonego gangstera "Masę" po to, żeby jego dawni kompani mogli go dopaść i zamknąć mu kulami usta! Do tego przez cztery lata śledztwa prowadzonego wobec mafii zajęto gangsterom jedynie 600 zł z majątku! Ma tego dosyć minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. "Istnieje podejrzenie, że gang pruszkowski mógł być ochraniany przez wysokich rangą funkcjonariuszy policji i prokuratorów" - mówi i nakazuje rozpoczęcie śledztwa.

To mogła być prawdziwa egzekucja. W czerwcu 2000 r. Jarosław S. "Masa" zdecydował się zostać świadkiem koronnym i donosić na swoich dawnych wspólników. Na jego szczęście policjanci, którzy go eskortowali z Katowic do Warszawy, nie wykonali polecenia prokuratora i nie zostawili go na drodze w szczerym polu. "W tej sprawie decyzję musieli podejmować wysocy rangą funkcjonariusze. My chcemy ustalić, którzy i dlaczego" - powiedział Ziobro.

Policjanci natychmiast po przyjeździe do Warszawy skontaktowali się z ówczesnym ministrem sprawiedliwości Lechem Kaczyńskim. "Tylko dzięki jego interwencji "Masa" mógł ujawnić potem interesy gangsterów" - twierdzi Ziobro.

Do wyjaśnienia jest też kwestia, dlaczego przez cztery lata śledztwa toczonego przeciwko mafii z Pruszkowa, policjanci nie mieli nawet zdjęć gangsterów, nie mówiąc już nawet o tym, że nie mieli zielonego pojęcia, gdzie ich szukać.

Bandytom, którzy kupowali domy, działki i antyki za miliony, prokuratura zajęła majątek wart zaledwie... 600 zł! Teraz prokuratorzy zbadają w końcu te dziwne machlojki. Zajmą się również tym, dlaczego przez ostatnie cztery lata nie robiono nic w sprawie mafii i kto krył bandytów w urzędach skarbowych, do których powinny wpływać podatki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj