O tym, że bezkarkowcy, pakując w mięśnie sterydowe koktajle, zmniejszają swoją potencję wiadomo było od dawna. Najwięksi herosi z 40-centymetrowym bicepsem pod prysznicem wyglądają jak mali chłopcy. Wedle nowych badań, równie małe są ich mózgi.
"Następnym razem, gdy jakiś mięśniak w kretyński sposób zajedzie nam drogę, szkoda nerwów - ten typ tak ma" - tłumaczy prof. Barbara Erlich z wydziału medycyny uniwersytetu w Yale. Wyniki jej najnowszych badań dowodzą, że duże dawki sterydów podnoszące poziom testosteronu i wywołujące agresję mogą zmniejszać mózg.
Komórki mózgu pływające w testosteronie popełniają samobójstwo. W efekcie brania sterydów, pakerzy głupieją albo przynajmniej dostają Alzheimera. Nie ma nic bardziej niebezpiecznego niż napakowany idiota z szaleństwem w oczach, bo zapomniał, gdzie zaparkował swój samochód...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|