Dziennik Gazeta Prawana logo

Pijani rodzice dwulatki w rękach policji

12 października 2007, 13:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dwuletnia dziewczynka błądziła przerażona po Warszawie, a w tym czasie jej rodzice pili na umór. Gdy zatrzymali ich mundurowi, oboje mieli ponad 3 promile alkoholu we krwi. Trafili do aresztu.

Błąkającą się maleńką dziewczynkę zauważył jeden z sąsiadów, gdy przywędrowała do niego za kotkiem. Mężczyzna, gdy zobaczył "sierotkę", natychmiast wezwał policję.  "Wszystko wskazywało na to, że dziewczynka wcześniej spacerowała sama po bardzo ruchliwej ulicy" - wyjawia straszliwe szczegóły incydentu rzecznik
Komendy Stołecznej Policji Anna Kędzierzawska.

Funkcjonariusze błyskawicznie znaleźli wyrodnych rodziców maluszka. Gdy weszli do ich mieszkania złapali się za głowę. Ojciec był tak pijany, że nie mógł ustać na nogach. Matka była w takim samym pijackim amoku. Nic do niej nie docierało.

Za pozostawienie dwuletniego malucha bez opieki grozi im teraz pięć lat za kratami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj