Dziennik Gazeta Prawana logo

Dworzec "Gosiewskiego" prawie bez pasażerów

12 października 2007, 13:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mają satysfakcję ci, którzy nabijali się z inicjatywy ministra Gosiewskiego. Otwarty przez niego hucznie dworzec we Włoszczowie, na którym od tygodnia zatrzymują się ekspresy do Krakowa i Warszawy świeci pustkami. W ciągu tygodnia wsiadło lub wysiadło tu tylko nieco ponad 100 osób!

Przemysława Gosiewskiego musiało chyba coś zakłuć w sercu, gdy usłyszał statystyki wykorzystania "swojego" dworca. Jak podała Interia, przez tydzień wsiadły tu do pociągów 63 osoby, a wysiadły 52. A we Włoszczowie zatrzymują się cztery ekspresy dziennie.

Wart 3 miliony złotych 300-metrowy peron, tak potrzebny według ministra mieszkańcom miasteczka i okolic, jest niemal pusty. Inaczej miałaby się sprawa, gdyby te statystyki dotyczyły jednego dnia, choć sto osób dziennie to i tak niewiele.

Brak zainteresowania podróżami ekspresem wynika pewnie z cen. Bilet na ekspres do Warszawy kosztuje 62 złote. Odjeżdżają stąd co prawda też zwykłe pociągi do Częstochowy, ale za dwa razy mniej i tylko w dziesięć minut dłużej można dojechać tam pociągiem osobowym ze starej stacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj