Dziennik Gazeta Prawana logo

Mężczyzna zginął pod gruzami swojego domu

12 października 2007, 13:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie pomogła szybka akcja strażaków i poszukiwania kamerą termowizyjną. 58-letni mężczyzna zginął pod gruzami własnego domu. Budynek zawalił się po eksplozji gazu.

To był przerażający poranek na przedmieściu Zamościa. O godz. 9 powietrze rozerwał przerażający huk. W oknach i drzwiach kilku domów wyleciały szyby. Przerażeni mieszkańcy poczuli, jak zatrzęsła się pod nimi ziemia.

Gdy wybiegli na ulicę zobaczyli, że pół domu zamieniło się w stertę gruzu. "Eksplozja była tak mocna, że najprawdopodobniej trzeba będzie rozebrać drugą część budynku" - mówi zdenerwowana Joanna Kopeć z zamojskiej policji.

Po chwili na miejscu byli już strażacy. W pośpiechu przeszukiwali rumowisko. Mieli nadzieję, że pod gruzami znajdą jeszcze żywego właściciela domu. Niestety, po kilku godzinach poszukiwań odnaleźli już tylko zwłoki. Mężczyzna najprawdopodobniej zginął w momencie wybuchu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj