Śląskie hale widowiskowe, sportowe, produkcyjne i supermarkety do kontroli. Nikt nie chce powtórki tragedii ze stycznia tego roku, gdy waląca się pod ciężarem śniegu hala Międzynarodowych Targów Katowickich zabiła 65 osób.
Inspektorzy ze śląskiego nadzoru budowlanego na razie wysłali tylko pisma do właścicieli, więc jest jeszcze chwila, by poprawić, co trzeba. Z jednej strony przed katastrofami budowlanymi chronić mają kontrole, a z drugiej - zmiany w prawie.
Narzucą one na właścicieli hal o powierzchni powyżej tysiąca metrów kwadratowych obowiązek dokładnego sprawdzenia takiej hali dwa razy w roku. Trzeba mieć tylko nadzieję, że kontrole obejmą większy kawałek kraju, a nie tylko Śląsk. Śnieg przecież pada w całej Polsce.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl