Dziennik Gazeta Prawana logo

Nasze F-16 ochrzczone w bazie w Krzesinach

12 października 2007, 14:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pełna gala na lotnisku w Krzesinach, wojskowa orkiestra, uroczyste przemówienie prezydenta Lecha Kaczyńskiego, medale i chrzest F-16 dokonany przez Marię, żonę prezydenta. Tak wyglądała uroczystość na lotnisku. Od dziś samoloty będą nosiły nazwę - Jastrzębie.

Na wojskowym lotnisku w Krzesinach są już cztery F-16. Druga para myśliwców przyleciała dziś z Niemiec. Wczoraj samoloty, które doleciały do Europy, miały po drodze kłopoty. Najpierw zawrócono je awaryjnie do USA, potem musiały lądować w Islandii. Przyczyną był niesprawny system tankowania w powietrzu i, jak nieoficjalnie wiadomo, kłopoty z silnikami.

Jako pierwszy ujawnił te informacje dziennik.pl. Następnego dnia MON poinformował, że zwróci się do producenta samolotów Locheeda Martina z żądaniem wyjaśnienia przyczyn awarii.

Do końca roku w Polsce będzie osiem myśliwców. Pierwsza eskadra - 16 samolotów - ma być gotowa do działań operacyjnych w 2008 roku. Cena jednego samolotu bez uzbrojenia to 42 mln dolarów (około 180 mln złotych).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj