Była 4.30 rano. Rosyjski bus nagle zjechał na przeciwległy pas, wprost pod ciężarówkę. 47-letni trener, który kierował busem, nie miał żadnych szans, by ominąć kolosa. On i trzy dziewczynki w wieku od 11 do 15 lat zginęli na miejscu.
Rannych zostało czterech zawodników - 13-latka i jej koledzy w wieku od 21 do 25 lat. Są w szpitalu, ale ich życiu nic nie zagraża. Lubelska policja sprawdza, dlaczego kierowca wjechał pod ciężarówkę. Nie wiadomo, czy zasłabł, czy po prostu zasnął za kółkiem.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
