St. sierżant Tomasz Murkowski, który kilka dni temu zginął w Iraku, został pochowany na cmentarzu w Elblągu. Za służbę dla Polski prezydent Lech Kaczyński odznaczył go pośmiertnie Krzyżem Orderu Wojskowego. Poległy żołnierz zostawił żonę i dwie córeczki.
Murkowski, który służył w 13. Pułku Przeciwlotniczym 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej w Elblągu, jest 22. polską ofiarą wojny w Iraku. Zginął koło miasta Al Kut podczas
konwojowania słowackich wojsk inżynieryjnych. Wojskowy hummer, w którym się znajdował, wjechał na minę.
Wraz z elblążaninem zginął słowacki żołnierz Rastislav Neplech. Dwaj wojskowi, Polak i Ormianin, zostali ranni. Mszę ku pamięci Tomasza Murkowskiego odprawił dziś biskup polowy Tadeusz
Płoski. W uroczystościach pogrzebowych uczestniczył także prezydent Kaczyński.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl