Dziennik Gazeta Prawana logo

Poznańscy policjanci strzelali zgodnie z prawem

12 października 2007, 14:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policjanci mieli prawo strzelać - uznał poznański sąd. Mogli użyć broni wobec uciekających nastolatków. W 2004 roku przez pomyłkę policjanci zastrzelili 19-letniego Łukasza Targosza i ranili Dawida Lisa. Chłopak resztę życia spędzi na wózku.

Policjanci usiłowali zatrzymać i wylegitymować kierowcę samochodu, bo podejrzewali, że jedzie nim groźny poszukiwany przez nich przestępca. Ale młodzi ludzie nie zatrzymali się. Dawid Lis twierdził, że uciekali, bo bali się, że to napad - policjanci byli po cywilnemu, a ich samochód nie miał żadnych oznaczeń. Funkcjonariusze zaczęli wtedy strzelać do uciekających i doszło do tragedii.

Co ciekawe, w oddzielnym, cywilnym procesie, sąd przyznał prawie milionowe odszkodowanie postrzelonemu Dawidowi Lisowi. Wcześniej 200 tysięcy złotych odszkodowania od policji dostała rodzina zastrzelonego dziewiętnastolatka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj