Czterech młodych bandytów skopało na śmierć przypadkowo napotkanego 35-latka. Byli pijani. Prawdopodobnie zabili z nudów. Najmłodszy z morderców ma 17 lat.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|