Został skazany za pedofilię, ale wyszedł na wolność. Sąd uznał, że Wojciech Krolopp - były dyrygent chóru Polskie Słowiki - jest tak chory, że nie może leżeć nawet w więziennym szpitalu. Mężczyzna po południu opuścił poznański areszt.
Wyrok na Kroloppa - sześć lat więzienia - zapadł w lutym. Były dyrektor i dyrygent został skazany za to, że molestował seksualnie swoich chórzystów.
Ale teraz opuścił więzienie. Jest chory na AIDS. Dlatego sąd apelacyjny potwierdził dziś wcześniejszą decyzję sądu okręgowego o konieczności zwolenienia Kroloppa, choć przeciwna temu była prokuratura.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|