Dziennik Gazeta Prawana logo

Jałówki - uciekinierki z Białorusi - wracają do domu

12 października 2007, 13:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie zagrzeją miejsca jałówki, które przedarły się wpław z Białorusi do Polski. Stado 232 krów z białoruskiego kołchozu na ciężarówkach wróci do domu jeszcze dziś. Ale nic za darmo - Polacy za czterodniowy pobyt na naszych pastwiskach wystawią Białorusinom rachunek.

Białoruskie krowy spod Brześcia wybrały wolność. Przez nikogo nie niepokojone przepłynęły granicę na Bugu i jak u Pana Boga za piecem poczuły się w stadninie w Janowie Podlaskim.

Dlaczego pogranicznicy nie zareagowali na jałówki-uciekinierki? Bo to nie ludzie, więc nie mogło być mowy o przekroczeniu prawa! - tłumaczyli i bezradnie rozkładali ręce. A poza tym, "uzbrojony patrol wojsk ochrony pogranicza nie powinien zajmować się zatrzymywaniem stada krów, bo ktoś mógłby z tego skorzystać i naruszyć granicę" - wyjaśniają w brzeskim oddziale wojsk granicznych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj