Mieszkańcy Podlasia, którzy walczą o budowę obwodnicy przez dolinę Rospudy, blokowali dziś drogi w regionie. Protestowali, bo nie chcą, by tiry jeździły pod oknami ich domów. Blokady trwały sześć godzin.
O godz. 16.00 zakończyły się protesty na drogach krajowych nr 8 i 19. Od rana blokowane były przejazdy przez Augustów, Wasilków i Jurowce koło Białegostoku.
Przez blokady mogły przejeżdżać tylko karetki i autobusy rejsowe. Demonstracja to odpowiedź mieszkańców na działania Komisji Europejskiej, sprzeciwiającej się nie tylko budowie obwodnicy Augustowa przez dolinę rzeki Rospudy, ale także innym inwestycjom drogowym na Podlasiu, w tym budowie obwodnicy Wasilkowa.
Policja twierdzi, że - mimo blokad - paraliżu województwa podlaskiego nie było. Kierowcy aut osobowych korzystali z objazdów, natomiast wielu kierowców tirów zjechało na parkingi i tam czekało na zakończenie protestu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|