Dziennik Gazeta Prawana logo

Pirat drogowy okazał się... 14-latkiem

12 października 2007, 16:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pędził autem jak szalony 150 km/godz. Nie zatrzymał się do policyjnej kontroli w Bukowinie Tatrzańskiej. Ominął blokadę funkcjonariuszy. W końcu wypadł z drogi i rozbił się o skarpę. Wtedy policjanci odkryli, że ścigali 14-latka.

Nastoletniemu piratowi drogowemu nic się nie stało. Okazało się, że chłopak wymknął się z domu we wsi Bańska i zabrał auto ojca. Razem z kolegą wybrali się na szaloną nocną przejażdżkę.

Rozpędzili się do 150 km/godz. Wtedy zauważył ich patrol drogówki, ale nastolatek - widząc policjantów - tylko docisnął gaz. Potem ominął blokadę w Poroninie. Chłopaków przed ucieczką nie powstrzymała nawet rozerwana w czasie jazdy opona. Pędzili dalej na samej feldze!

Samochód zatrzymał się dopiero, gdy uderzył w skarpę. Gdy mundurowi zadzwonili rano do ojca pirata drogowego, ten był pewny, że syn jest w domu i śpi grzecznie w łóżku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj