Ktoś urządził prima aprilis o dzień za wcześnie. Pod osłoną nocy tabliczki z nazwami ulic w centrum Wrocławia zamienił na nowe. Gdy mieszkańcy wstali rano, zamiast ul. Świdnickiej zobaczyli ul. Adama Małysza. Pojawił się też plac Zimnego Łokcia i ulice Dody oraz Mandaryny. W mieście zapanował chaos. A policja wszczęła śledztwo.
Ulica Świdnicka jest ul. Adama Małysza, ul. Kazimierza Wielkiego - Ojczyzny Polszczyzny, a Oławska ma za patrona jednego z czterech pancernych - Janka Kosa. Kto stoi za tą przeróbką? Na razie nie wiadomo. Tę zagadkę próbuje rozwikłać i policja, i straż miejska.
Mieszkańcy miasta przecierają oczy ze zdziwienia, widząc zupełnie nowe nazwy. Zapanował kompletny bałagan. Przyjezdni błądzą, szukając starych ulic. A władze miasta uspokajają, że szybko sprawę wyjaśnią.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|