Kucharze już nie muszą metalowymi pogrzebaczami rozgarniać żaru pod kotłami, by grochówka była ciepła. Żołnierze z kolei nie będą kląć w żywy kamień, że ze stołówki dotarły do nich zimne porcje schabowego i ziemniaków. Jeśli w ogóle dotarły...

Nie straszny mundurowym w polu mróz, deszcz czy skwar. Nowe kasyna mają własną klimatyzację, a zimą ogrzewanie. Przewożone na samochodach w kontenerach można je łatwo rozstawić praktycznie w każdym miejscu i w ciągu paru godzin. Jedno z takich kasyn działa w bazie w Iraku.

Kasyno to nic innego jak namioty, które można ze sobą łączyć i konfigurować na kilka sposobów. W pierwszym są stoły i krzesła dla 120 osób. W pozostałych - w zależności od potrzeb - można zrobić szatnię, umywalnię czy salon dla VIP-ów.

Wszystko to połączone jest z zapleczem kuchennym, gdzie kucharze mają do dyspozycji kuchnie zasilane olejem napędowym, nierdzewne kuchnie, patelnie i całe wyposażenie niezbędne do pichcenia potraw.

Kucharze jednak z sentymentem mówią, że grochówka nigdy nie uda się w takich kotłach. Wszystko dlatego, że te opalane drzewem i węglem dawały potrawie niepowtarzalny smak i aromat...