Dziennik Gazeta Prawana logo

Pijany kierowca uciekał busem pełnym dzieci

13 października 2007, 15:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdy zobaczył policjantów, z piskiem opon ruszył przed siebie. Myślał, że uda mu się uciec, ale się przeliczył. Pijany kierowca busa jest już w policyjnym areszcie. Naraził życie piętnaściorga sześcioklasistów z Miękini (Dolny Śląsk), których miał zawieźć do wrocławskiego kina.

Rano uczniowie miejscowej podstawówki podekscytowani wsiadali do busa. Ale zachowanie 53-letniego kierowcy wzbudziło niepokój nauczycieli. Na wszelki wypadek zadzwonili po policję, by ta zbadała mężczyznę alkomatem, a przy okazji sprawdziła, czy pojazd jest sprawny.

Ale na widok radiowozu kierowca wcisnął gaz. Zaczął uciekać, choć w busie było piętnaścioro dzieci. Próbował uciec policji, bo doskonale wiedział, że alkomat będzie dla niego bezlitosny. Na szczęście zatrzymał się po kilkuset metrach. Wynik - prawie promil alkoholu w wydychanym powietrzu.

Mundurowi zakuli kierowcę w kajdanki. Grożą mu nawet trzy lata za kratkami. Po szóstoklasistów przyjechał inny kierowca z tej samej firmy przewozowej i bezpiecznie dowiózł ich na seans do wrocławskiego kina.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj