Dziennik Gazeta Prawana logo

Ustawiane przetargi w armii kosztowały setki milionów

10 sierpnia 2010, 12:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polskie wojsko skarży się na niedoinwestowanie. Jednak ogromne sumy traci na niewłaściwie przeprowadzonych przetargach. Prokuratorom udało się odzyskać zaledwie niewielką część straconych pieniędzy - zaledwie 4 mln złotych.

Pieniądze były wyłudzane poprzez ustawiane przetargi dotyczące prac budowlanych i remontowych prowadzonych w obiektach wojskowych, przetargi na niewykonane usługi bądź niezrealizowane dostawy. Od czasu powołania w 2007 roku w prokuraturze wojskowej odrębnej struktury zajmującej się zwalczaniem przestępczości zorganizowanej do zakładów karnych trafiło kilkanaście osób, którym udowodniono zorganizowane, korupcyjne działanie na szkodę wojska. Kilkadziesiąt zostało prawomocnie skazanych, ponosząc odpowiedzialność finansową.

W wyniku działań prokuratorów wojskowych z Wydziału ds. Przestępczości Zorganizowanej Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Skarb Państwa odzyskał ponad 4 mln zł. W skład tej kwoty wliczono odzyskane mienie, kary grzywny i orzeczone wobec skazanych obowiązki naprawienia szkody. Jak powiedział PAP płk Mikołaj Przybył, w badanych przypadkach często dochodziło do pomijania właściwych procedur przetargowych, dzięki którym możliwe było np. kilkakrotne wypłacanie pieniędzy za tę samą usługę.

"Najczęściej postępowania przetargowe były od strony formalnej przeprowadzone prawidłowo, umowy były poprawne, faktury zostały zrealizowane i nikt nie sprawdził, że prace, za które zapłacono w ramach pierwszej umowy, były zwykle opłacane podwójnie lub potrójnie w kolejnych umowach stanowiących wynik przeprowadzania kilku postępowań przetargowych zamiast jednego" - wyjaśnił. Jak dodał, kwoty z budżetu państwa, które były niewłaściwie spożytkowane, zdefraudowane, lub stanowiły szkodę powstałą w mieniu Wojska Polskiego, mogą sięgać setek milionów złotych strat.

Częstym sposobem na wyłudzanie pieniędzy z budżetu MON było organizowanie całkowicie fikcyjnych postępowań przetargowych. Pieniądze były dzielone pomiędzy przedsiębiorcę i żołnierzy zawodowych. "W ustalonych przypadkach bez skrępowania podmieniano dokumentację - w tym umowy - ze znacznym zawyżeniem wartości inwestycji, antydatowano dokumenty, tworzono fikcyjne protokoły odbioru prac rzekomo wykonanych" - powiedział płk Przybył.

Do największych spraw prowadzonych przez wojskowych śledczych należy likwidacja zorganizowanej grupy przestępczej, działającej w strukturach dowódczych Pionu Logistyki Dowództwa Marynarki Wojennej RP, oraz sprawa zorganizowanej grupy przestępczej funkcjonującej w Rejonowym Zarządzie Infrastruktury w Zielonej Górze. W obu tych sprawach do tej pory skazano prawomocnymi wyrokami łącznie ponad 50 osób.

Prokuratura prowadziła też sprawy dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych przez lekarzy wojskowych oraz pośredników w ramach zorganizowanego systemu "reklamowania" poborowych od wykonywania służby wojskowej.

W tej sprawie skazanych zostało 13 osób. Wobec kilkudziesięciu podejrzanych będą kierowane kolejne akty oskarżenia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj