Dziennik Gazeta Prawana logo

Żądają ogromnego ekoharaczu za nowe lotnisko

12 października 2010, 06:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 milionów złotych - taka jest cena ekologów za odstąpienie od protestów przeciwko budowie portu lotniczego

Czarne chmury zbierają się nad lotniskiem w Modlinie. Inwestycję chcą zablokować obrońcy ptaków. Ustąpią, jeżeli spółka budująca lotnisko zainwestuje blisko 7 mln zł w bagna w Puszczy Białej.

Ekolodzy nie ukrywają, że lotnisko w Modlinie jest dla nich nie do przyjęcia. Powód: na obszarze objętym inwestycją znajdują się siedliska ptaków. Działacze dadzą sobie spokój z protestami, jeżeli inwestor kupi 700 ha bagien, a do tego przeniesie tam ptaki z Modlina.

– Propozycja brzmi jak żart. Jak przenieść ptaki w inne miejsce? – dziwi się Adrian Furgalski, dyrektor Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.

Dodaje, że sprawa nie jest jednak zabawna, bo wojna z Modlinem to kolejny przykład ekoterroryzmu. Tyle że skala żądań jest o wiele większa niż w podobnych przypadkach. Do tej pory rekord należał do stowarzyszenia Przyjazne Miasto, które za odstąpienie od ekologicznych roszczeń dostało od inwestora centrum handlowego Arkadia w Warszawie 2 mln zł. Tymczasem przyjęcie propozycji ekologów według obecnych stawek za grunty w Puszczy Białej oznacza dla spółki Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa-Modlin wydatek rzędu 7 mln zł.

Według nieoficjalnych informacji bagna mogą należeć do osób powiązanych ze środowiskami ekologicznymi. Nie jest to jednak pewne.

Walka będzie zażarta, bo grupy, które blokują Modlin, słyną ze skuteczności. To one wstrzymały budowę mostu Północnego w Warszawie i modernizację wałów przeciwpowodziowych. Temperaturę sporu podgrzewa jeszcze fakt, że budowa Modlina już ruszyła, a lotnisko ma być gotowe na Euro 2012. Czasu na dokończenie inwestycji jest więc niewiele.

Piotr Okienczyc, prezes spółki Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa-Modlin, jest przekonany, że wygra z ekologami i nie zapłaci im haraczu. Nie ma na to jednak stuprocentowej gwarancji, bo ekolodzy walczą z nim w sądzie. Jeżeli ten przyzna im rację, 700 ha bagien może się okazać początkiem jeszcze większych żądań.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj