Dziennik Gazeta Prawana logo

Tu-154 miał poważną awarię przed katastrofą

2 listopada 2010, 11:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Polska bierze na siebie większą część winy"
"Polska bierze na siebie większą część winy"/AP
Do awarii doszło tego samego dnia, w którym Tu-154 odbył lot testowy po remoncie w rosyjskich zakładach w Samarze. Okazało się, że nie działa jeden z najważniejszych przyrządów potrzebnych do lądowania.

 Serwis TVN24.pl pisze, że na cztery miesiące przed katastrofą w Smoleńsku w maszynie, która rozbiła się podczas podejścia do lądowania na lotnisku Siewiernyj awarii uległ jeden z wysokościomierzy barometrycznych. Polska Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego za jedną z przyczyn katastrofy leżących po stronie polskiej załogi uważa korzystanie z radiowysokościomierza zamiast z wysokościomierza barometrycznego.

 21 grudnia 2009 roku Tu-154M o numerze bocznym 101 wrócił do kraju z remontu, jaki odbywał się w rosyjskich zakładach w Samarze. 7 stycznia 2010 roku odbył się lot testowy, który miał sprawdzić czy wszystkie urządzenia na pokładzie samolotu działają poprawnie. Lot sprawdzający trwał około 90 minut. Maszynę pilotował kpt. Arkadiusz Protasiuk, który siedział za sterami również 10 kwietnia. Jedyny problem, jaki stwierdzono dotyczył telefonu satelitarnego, który przez 40 minut nie mógł się zalogować do sieci.

Gdy tego samego dnia Tupolew wyleciał w pierwszy, normalny lot okazało się, że tuż po starcie z Okęcia nastąpiło wyłączenie wysokościomierza barometrycznego. Uszkodzenie to spowodowało również niewłaściwą pracę systemu nawigacyjnego UNS. O awarii po raz pierwszy, pod koniec czerwca, mówił kpt. Grzegorz Pietruczuk z 36 specjalnego pułku lotnictwa transportowego.

- No cóż, awarie w samolocie zdarzają się tak samo jak w samochodzie. Usterki podzespołów nie są czymś nadzwyczajnym. Każdy samolot ma listę urządzeń, które mogą ulec awarii, a mimo to może kontynuować lot – podkreślił w rozmowie dziennikarzami portalu tvn24.pl kpt. Pietruczuk.

 Prokuratura Wojskowa odmówiła komentarza w sprawie ewentualnych dalszych awarii wysokościomierzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj