"Na tę doniosłą chwilę nasza archidiecezja i Polska przygotowuje się od kilku lat. Niech to przygotowanie umacnia się i pogłębia, także poprzez lekturę i medytację adhortacji Benedykta XVI +Verbum Domini+, dokumentu wspaniałego, twórczego o Słowie Bożym w życiu i misji Kościoła" - powiedział kard. Dziwisz.

Reklama

Na zakończenie mszy św. odprawionej w Katedrze na Wawelu metropolita krakowski podkreślił, że po 50 latach możemy uroczyście i bez przeszkód przeżywać wielkie wydarzenie liturgiczne jakim jest święto Trzech Króli. "Jesteśmy wdzięczni wszystkim ludziom dobrej woli, którzy przyczynili się do przywrócenia 6 stycznia jako dnia wolnego od pracy" - powiedział kard. Dziwisz. Metropolita krakowski podziękował parlamentarzystom za podjęcie takiej inicjatywy. Przypomniał, że z Archidiecezji Krakowskiej wysłano do parlamentu 100 tys. petycji w tej sprawie.

Kard. Dziwisz mówił, że organizacja Orszaku Trzech Króli w Krakowie to nowość, "którą przyjmujemy z wielką życzliwością, zwłaszcza, że nawiązuje ona do tradycji pielęgnowanej w naszej kulturze".

Dziwisz dziękował za posługę dla kościoła krakowskiego i życzył dobrego zdrowia na długie lata kardynałowi Franciszkowi Macharskiemu, który w czwartek obchodzi 32. rocznicę święceń biskupich.



Przed uroczystą mszą w Katedrze na Wawelu bił Dzwon Zygmunt. Homilię wygłosił biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej Jan Szkodoń. "Co roku idziemy razem z Mędrcami za gwiazdą, która prowadzi do Dziecięcia, do Jezusa w Betlejem. Celem naszej wędrówki jest spotkać się ze Słowem, które ciałem się stało. To spotkanie jest przyjęciem na nowo Bożego Objawienia" - mówił bp. Szkodoń.

Szkodoń przywołał adhortację Benedykta XVI "Verbum Domini", w której papież mówi m.in. że naszą odpowiedzią na Objawienie jest wiara. Ojciec Święty pisze też, że Bóg jest dziś uważany za kogoś obcego i zbytecznego. Papież przestrzega, że posiadanie, przyjemności i władza nie są w stanie zaspokoić największych pragnień serca człowieka.

Po mszy św. ze Wzgórza Wawelskiego zszedł barwny Orszak Trzech Króli, w role których wcielili się aktorzy Teatru Groteska. W pochodzie uczestniczyli m.in. harcerze, uczniowie szkół katolickich, parlamentarzyści, członkowie Zespołu Pieśni i Tańca "Krakowiacy" oraz wierni z małymi dziećmi. Śpiewając kolędy wszyscy dotarli przed Bazylikę Mariacką, gdzie czekała Święta Rodzina. Tam odczytano fragment Ewangelii; kard. Dziwisz jeszcze raz podziękował za przywrócenie święta zniesionego przez władze cywilne w 1960 r.