Dziennik Gazeta Prawana logo

Kiedy wróci prawdziwa zima? Sprawdź prognozę!

17 stycznia 2011, 11:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Styczeń będzie śnieżny i mroźny
Styczeń będzie śnieżny i mroźny/Shutterstock
Jest styczeń, a temperatury w Polsce niczym na przedwiośniu. Czy śnieg i siarczysty mróz jeszcze wróci w tym sezonie? Sprawdź najnowsze przewidywania klimatologa.

Zima wróci 21 lub 22 stycznia i będzie trzymać do połowy lutego - przewiduje w "Gazecie Wyborczej" klimatolog z Uniwersytetu Wrocławskiego. Michał Godek podkreśla, iż to wcale nie oznacza, że trzeba się przygotować na duże opady śniegu. Ale na kilkunastostopniowy mróz już tak. Słupki rtęci spadną tak nisko po 25 stycznia.

>>> Odwiedź serwis pogodowy dziennika.pl

"W tym roku dla narciarzy zima ma być krótka" - mówi klimatolog. Zaznacza, że w tym roku najwięcej śniegu spadło na zachodzie i w centrum Polski, a nie w Karkonoszach i Tatrach, jak to bywa zazwyczaj.

Michał Godek uważa, że takie styczniowe ocieplenie nie jest niczym nadzwyczajnym w polskim klimacie. Przypomina o wpływie wód Atlantyku.

"Prąd zatokowy zwany Golfsztormem, który niesie ciepłe wody m.in. z Wysp Karaibskich w kierunku Islandii, nagrzewa wodę, która następnie nagrzewa powietrze. Takie ocieplone powietrze dociera też nad Europę Zachodnią" - wyjaśnia. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj