Dziennik Gazeta Prawana logo

Po raz pierwszy biskup polowy nie dostanie szarży generalskiej

26 stycznia 2011, 10:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Biskup Sławoj Leszek Głódź został generałem w dwa miesiące, jego następcy biskupowi Tadeuszowi Płockiemu zajęło to całe lata. Ale nowy ordynariusz polowy dystynkcji generalskich nosić nie będzie. Nie zostanie nawet oficerem.

Biskup Józef Guzdek sam zrezygnował z kariery wojskowej - informuje serwis polityka.pl. Gdyby chciał dostać stopień oficerski, musiałby przejść kilkumiesięczne przeszkolenie. Ale i tak zacząłby od szarży niższej niż generalska.

Hierarcha ma jednak inne priorytety. "Na dziś najważniejsza jest dla mnie praca duszpasterska w ordynariacie. To jest priorytet. Stopnie i awanse to sprawa ewentualnych decyzji w przyszłości" - mówi biskup Guzdek.

Pierwszy po 1989 roku ordynariusz polowy Leszek Sławoj Głódź zdobył szlify generalskie po dwóch miesiącach od objęcia funkcji biskupa polowego. Jego następca - biskup Tadeusz Płoski - również doszedł do godności generała, ale zajęło mu to znacznie więcej czasu. Kapitanem został w 1992 roku, a wężyk generalski - w 2004 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Polityka
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj