Dziennik Gazeta Prawana logo

Rodziny ofiar katastrofy Tu-154 chcą poznać polski raport przed publikacją

4 lutego 2011, 19:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rodziny ofiar katastrofy Tu-154 chcą poznać polski raport przed publikacją
MAK
"My się możemy spodziewać wszystkiego, słuchając pana premiera i jego wynurzeń. Nie ma rzeczy, których nie przyjmie papier" - twierdzą krewni ofiar katastrofy pod Smoleńskiem. Żądają wcześniejszego dostępu do polskiego raportu.

34 rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej chcą poznać treść polskiego raportu dotyczącego katastrofy przed jego opublikowaniem. W piątek skierowały w tej sprawie list do Jerzego Millera, ministra spraw wewnętrznych.

Jeszcze w styczniu Miller, który jest przewodniczącym polskiej komisji badającej okoliczności i przyczyny katastrofy smoleńskiej, zapowiedział, że raport komisji zostanie przedstawiony w lutym.

"Członkowie rodzin ofiar katastrofy z dn. 10 kwietnia 2010 r. zwracają się z prośbą o zapoznanie nas z raportem Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego przed przedstawieniem go opinii publicznej, jak to jest powszechnie praktykowane w podobnych przypadkach w pozostałych krajach Unii Europejskiej" - głosi treść listu skierowanego do Millera.

Rzecznik MSWiA Małgorzata Woźniak powiedziała, że szef MSWiA zapozna się z listem, gdy tylko dotrze on do ministerstwa. W piątek wieczorem jeszcze nie dotarł - dodała.

Andrzej Melak, brat przewodniczącego Komitetu Katyńskiego Stefana Melaka, który zginął w katastrofie wyjaśnił PAP, że rodziny wolą zapoznać się z raportem wcześniej, "niż później interweniować i prostować".

Pytany, czego dotyczą obawy rodzin, powiedział: "My się możemy spodziewać wszystkiego, słuchając pana premiera i jego wynurzeń, pana Klicha - wszystkiego się można spodziewać. Nie ma rzeczy, których nie przyjmie papier" - podkreślił.

Melak zaznaczył także, że jako rodziny ofiar mają prawo, by o sprawach związanych z katastrofą nie dowiadywać się z mediów i z prasy. "Stąd ten list. Mamy takie prawo, zasługujemy na szacunek" - podkreślił.

"Utarł się bardzo niedobry zwyczaj, że rodziny ofiar dowiadują się z mediów i prasy o działaniach rządu, prokuratury, śledczych ws. katastrofy smoleńskiej" - powiedziała PAP Ewa Kochanowska, wdowa po Rzeczniku Praw Obywatelskich Januszu Kochanowskim.

Jak poinformował Melak, pod listem podpisały się m.in. wdowa po prezesie IPN Januszu Kurtyce Zuzanna Kurtyka, wdowa po pośle PiS Przemysławie Gosiewskim Beata Gosiewska.

Informację nt. listu podało jako pierwsze RMF FM.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj