Dziennik Gazeta Prawana logo

Mieszaniec amstaffa rzucił się na dziecko. Na oczach matki

20 kwietnia 2011, 12:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mieszaniec amstaffa rzucił się na dziecko. Na oczach matki
Shutterstock
Do Szpitala Dziecięcego w Olsztynie przywieziono 14-miesięcznego chłopca pogryzionego przez mieszańca amstaffa. Dziecko ma poważne obrażenia twarzy. Opiekun zwierzęcia był w przeszłości karany za szczucie psem podczas bójki - poinformowała w środę policja.

Według policji do wypadku doszło we wtorek wieczorem w mieszkaniu przy pl. Tysiąclecia w Ostródzie. Matka z 14-miesięcznym synem przyszła w odwiedziny do swojego konkubenta, ojca dziecka. W mieszkaniu znajdował się pięcioletni mieszaniec amstaffa. Zwierzę, należące do odbywającego karę więzienia brata gospodarza, zostało na czas wizyty zamknięte w łazience. Dziecko raczkowało po podłodze. Według domowników pies wydostał się z pomieszczenia i zaatakował dziecko. W wyniku pogryzienia chłopiec ma rozległe, głębokie obrażenia twarzy.

Policję zawiadomiła babcia dziecka. "Ustalamy okoliczności zdarzenia. Nie sposób jeszcze przesądzić, czy rodzice zapewnili dziecku właściwą opiekę. Na razie wiadomo tylko tyle, że wszyscy przebywający w tym czasie w mieszkaniu byli trzeźwi - powiedział podkom. Radosław Synowiec z ostródzkiej policji.

Policja poinformowała również, że ojciec dziecka był w przeszłości karany "za udział w bójce i szczucie psem rasy amstaff". Sąd skazał go na 9 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata.

Pogryziony chłopiec trafił do Szpitala Dziecięcego w Olsztynie. Jak poinformował PAP ordynator oddziału chirurgii dr Wojciech Choiński, stan małego pacjenta jest poważny. Dziecko straciło dużo krwi, być może niezbędna będzie transfuzja. Ma rozległe uszkodzenia twarzy, ubytki tkanki warg i nosa. Prawdopodobnie po wypadku pozostaną trwałe blizny.

Zdaniem ordynatora podobne przypadki są nagminne. "Nie ma tygodnia, żeby do naszego szpitala nie przywieziono dziecka z obrażeniami twarzy lub kończyn, powstałymi w wyniku pogryzień przez psy" - powiedział lekarz.

Wyjaśnieniem okoliczności tragedii w Ostródzie zajmie się tamtejsza prokuratura. "Czekamy jeszcze na materiały zebrane przez policję. Śledztwo będzie prowadzone prawdopodobnie w kierunku nieumyślnego spowodowania ciężkich obrażeń ciała" - powiedział Prokurator Rejonowy w Ostródzie, Zdzisław Łukasiak.

Ostródzki powiatowy lekarz weterynarii, Andrzej Jankowski powiedział, że pies, który pogryzł chłopca, zostanie zabrany do lecznicy na obserwację.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj