Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy chcą bić Rekord Guinnessa. We Wrocławiu

23 kwietnia 2011, 11:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Do bicia Gitarowego Rekordu Guinnessa organizatorzy zapraszają nie tylko gitarzystów, ale też posiadaczy innych instrumentów strunowych szarpanych. We wspólnym graniu na wrocławskim Rynku, które odbędzie się 30 kwietnia, udział zapowiedzieli Szwedzi, Niemicy, Amerykanie.

Jak poinformowała PAP Anna Pupin, współorganizatorka Gitarowego Rekordu Guinnessa jego organizatorzy zaczynają budować światową Guitar Union.

Dodała, że zeszłoroczną gitarową orkiestrę grającą "Hey Joe" można było obejrzeć w telewizji na całym świecie, m.in. w Stanach Zjednoczonych, Australii, Emiratach Arabskich, Egipcie, Turcji, Korei i w większości krajów w Europie.

"Pokazały ją m.in. Al Jazeera, RTL i największa amerykańska stacja CBS. Największym zainteresowaniem widzów cieszyły się emisje w Japonii, gdzie materiał został pokazany 21 razy i w Iranie - 12 emisji. Obszerną relację umieścił też największy na świecie magazyn dla gitarzystów +Guitar Player+" - mówiła Pupin.

W tym roku do "Thanks Jimi Festival" i odbywającego się w jego ramach Gitarowego Rekordu Guinnessa dołączają Oslo, Kolonia, Nybro, Chicago, a także Zielona Góra. We wszystkich tych miastach 30 kwietnia zgromadzą się fani gitary, by wspólnie zagrać "Hey Joe", hymn Gitarowego Rekordu Guinnessa.

"Jednak do Rekordu Guinnessa wliczane będą tylko osoby zgromadzone na wrocławskim Rynku. Ale świadomość, że nasza impreza +chwyciła+ na świecie jest bardzo budująca. Już teraz dostajemy sygnały, że zagraniczne media są zainteresowane relacją z Gitarowego Rekordu Guinnessa" - mówił gitarzysta i kompozytor Leszek Cichoński, pomysłodawca imprezy.

Dla uczestników Gitarowego Rekordu Guinnessa wstęp na koncert gwiazd "Thanks Jimi Festival" jest bezpłatny. Na festiwalu wystąpią m.in.: Al Di Meola, Ten Years After i Acid Drinkers.

Ponadto organizatorzy już wcześniej ogłosili konkurs na najbardziej egzotyczny instrument biorący udział w imprezie. "Zapraszamy grających na mandolinach, ukulele, bałałajkach, lutniach i temu podobnych. Może trafi się buzuki, może arabski saz, może ktoś potrafi grać na afrykańskiej korze lub na n'goni. W trakcie festiwalu spróbujemy wybrać spośród wszystkich grających najoryginalniejszy instrument. Dla zwycięzcy przewidziana jest oczywiście nagroda - mówiła Agnieszka Łaba, współorganizatorka festiwalu.

Zaznaczyła, że im oryginalniejszy instrument, tym większe prawdopodobieństwo, że to właśnie on otrzyma tytuł najbardziej egzotycznego instrumentu. Wymóg jest jeden: właściciel musi umieć na nim grać.

Ponadto organizatorzy przypominają, że - podobnie jak w zeszłym roku - Cichoński prowadzi na Dolnym Śląsku bezpłatne warsztaty gitarowe, które pomogą wszystkim chętnym przygotować się do wzięcia udziału w imprezie. Informacje, które pomogą przygotować się do warsztatów można znaleźć na stronie: www.cichonski.art.pl w dziale Akordy i Strojenie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj