Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzylatek z Polski nie utonął. Miał ukrytą wadę serca

5 maja 2011, 18:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wstępne wyniki oględzin zwłok trzyletniego chłopca z Polski, który w zeszłym tygodniu zmarł w kompleksie rekreacyjnym pod Berlinem, nie potwierdziły, by przyczyną śmierci było utonięcie; nie znaleziono wody w płucach - powiedział PAP szwagier matki chłopca.

Pobrano wycinek serca; najprawdopodobniej przyczyną śmierci była ukryta wada serca. Trwają dalsze badania w Niemczech - poinformował Marek Jaśkiewicz, który jest szwagrem matki trzylatka.

Początkowo niemiecka policja zakładała, że trzyletni Dawid z Częstochowy utonął. Do tragedii doszło we wtorek 26 kwietnia wieczorem w kompleksie Tropical Islands. Ciało chłopca odnaleziono 50 metrów od miejsca, gdzie wcześniej przebywał z matką. Obecni na miejscu lekarze podjęli próbę reanimacji, ale bez powodzenia.

Głębokość basenu, w którym utonęło dziecko, sięga 1,30 metra. Ciało chłopca odnaleziono jednak w płytkiej części basenu. Policja wszczęła śledztwo w sprawie zdarzenia.

Kompleks rekreacyjny Tropical Islands odwiedza rocznie około 900 tysięcy gości. Polacy stanowią tu największą grupę zagranicznych turystów - średnio 150 tys. rocznie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj