Poinformował o tym w środę PAP rzecznik katowickiej policji podkomisarz Jacek Pytel. Zatrzymani to bardzo młodzi ludzie, mają od 17 do 21 lat.

Reklama

Do incydentu doszło tydzień temu na ul. Kordeckiego w Katowicach. Sędzia sądu rejonowego zauważył młodych mężczyzn, którzy okradli leżącego na chodniku pijanego mężczyznę.

"Wkroczył do akcji i zatrzymał jednego z bandytów. Młodzieniec, chcąc uniknąć konsekwencji, próbował się wyrwać. Gdy to nie pomogło, zawołał na pomoc swoich kompanów. Interweniujący został zaatakowany. Napastnicy uderzyli go kilka razy kamieniem i deską. Uwolnili swojego kolegę i uciekli" - relacjonował Pytel.

Sprawą zajęli się policjanci, zwalczający przestępczość przeciwko życiu i zdrowiu, którzy zatrzymali czwórkę napastników; mężczyźni usłyszeli m.in. zarzuty pobicia z użyciem niebezpiecznych narzędzi, kradzieży i stosowania przemocy w celu uniemożliwienia interwencji.

17-latek za swój czyn trafił do placówki opiekuńczej, trzej pozostali zostali objęci policyjnym dozorem - grozi im do ośmiu lat więzienia.

Obrażenia, jakich doznał zaatakowany sędzia, nie zagrażają jego zdrowiu - informuje policja.