Przewodniczący klubu radnych PO Jarosław Szostakowski uznał, że zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia rady to element kampanii wyborczej PiS, dlatego radni PO na niej się nie zjawią. Radni PO (33) stanowią w 60-osobowej radzie większość. "To absolutny skandal" - ocenił ich nieobecność wiceprzewodniczący klubu PiS Adam Kwiatkowski.

Reklama

Na posiedzenie sesji przyszło ok. 200 mieszkańców miasta, w tym także przedstawiciele rodziców z dziećmi.

Projekt PiS dotyczący żłobków zakłada obniżkę opłaty za pobyt dziecka w placówce do 80 zł za miesiąc. Obecnie opłata jest uzależniona od płacy minimalnej i wynosi nieco ponad 374 zł. Ponadto rodzice płacą za wyżywienie dziecka.

Kolejny z projektów dotyczy umożliwienia przekształcenia prawa wieczystego użytkowania we własność za 5 proc. wartości gruntu. Projekt został przygotowany i zgłoszony jako inicjatywa obywatelska. Na poniedziałkową sesję trafił jednak jako projekt radnych PiS.

W porządku obrad znalazła się też informacja prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz o pracach nad przygotowaniem projektu budżetu na 2012 r.

Reklama

"Uważamy, że zwołanie nadzwyczajnej sesji to element kampanii PiS przed wyborami. Nigdy nie uchylaliśmy się od merytorycznej dyskusji. Uważamy natomiast, że na tydzień przed wyborami dyskusja na pewno nie będzie merytoryczna, ale polityczna. Dlatego radni PO nie wezmą udziału w dzisiejszej sesji" - powiedział na briefingu przed mającym się rozpocząć posiedzeniem Szostakowski.

Reklama

Dodał, że założenia do budżetu radni otrzymali przed 30 czerwca. "Wtedy w kolegach z PiS nie wzbudziło to żadnego zainteresowania. Dzisiaj w naszym przekonaniu, to że chcą rozmawiać o budżecie przed wyborami to czysta polityka" - ocenił.

Zaznaczył, że projekt dotyczący przekształcenia prawa wieczystego użytkowania w prawo własności "to bardzo poważny i trudny temat". Podkreślił, że radni PiS pod obrady sesji nadzwyczajnej zgłosili swój projekt, chociaż tożsamy z obywatelskim. Dodał, że prace nad zaopiniowaniem projektu obywatelskiego trwają.

"Jeśli będziemy obniżać opłaty za żłobki, dostępność do żłobków się zmniejszy. Jesteśmy otwarci na rozmowę o żłobkach, ale nie możemy tego robić podczas kampanii" - mówił.

Na sesję licznie stawili się mieszkańcy Warszawy. Przedstawicielka inicjatywy obywatelskiej Barbara Różewska podkreśliła, że projekt przygotowany przez obywateli nie powstałby, gdyby "nie tak wysokie opłaty z tytułu wieczystego użytkowania". "Pisałam do radnych PO, żeby przyszli i zagłosowali w imieniu mieszkańców, bo Platforma jest blisko mieszkańców, chce pomagać mieszkańcom. Okazuje się jednak, że niekoniecznie, że biznes jest ważniejszy od ludzi" - powiedziała.

Kwiatkowski nieobecność radnych PO na sesji uznał za "absolutny skandal". Zaznaczył, że na rozpatrzenie projektu uchwały dotyczącej przekształcenia prawa wieczystego użytkowania we własność czeka od czerwca 40 tys. mieszkańców. Dodał, że 8 października wchodzą w życie przepisy nowelizacji ustawy o gospodarce nieruchomościami, które uniemożliwią bonifikatę przy tego rodzaju przekształceniach.

Podkreślił, że radni PiS chcieli zapoznać się z informacją o budżecie na 2012 r, gdyż, według ich oceny "sytuacja budżetowa miasta, sytuacja dzielnic, jednostek w przyszłym roku będzie dramatyczna". Dostaną one mniej pieniędzy, "chociaż wszystkie opłaty rosną".

"Cięcia byłyby rzeczywiście, gdybyśmy nie sprywatyzowali SPEC-u, za czym optowali radni PiS-u. Natomiast dzięki temu, że udało się pozyskać bardzo duże pieniądze dla Warszawy, to mamy sytuację zupełnie inną. Mówienie dzisiaj, że mamy za mało pieniędzy, gdy się głosowało za tym, by ich było dużo, dużo mniej to już jest cynizm" - powiedziała przewodnicząca Rady Warszawy Ewa Malinowska-Grupińska (PO).

Zgodę na prywatyzację SPEC-u (Stołecznego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej)Rada Warszawy wyraziła pod koniec sierpnia. Ok. 85 proc. akcji SPEC-u zostanie sprzedanych koncernowi energetycznemu Dalkia Polska za 1,44 mld zł. Na przejęcie SPEC-u przez koncern zgodziła się Komisja Europejska.(PAP)

kno/ pz/