Dziennik Gazeta Prawana logo

Europoseł PiS zdradza prawdziwe przyczyny awarii boeinga

4 listopada 2011, 10:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Boeing musiał w trybie awaryjnym lądować w Warszawie. Na pokładzie samolotu był eurodeputowany PiS. Zdradza przyczyny awarii samolotu. Jego zdaniem było zupełnie inaczej, niż mówią oficjalne źródła.

Wczoraj na Okęciu lądował w trybie awaryjnym boeing 737. Na jego pokładzie był europoseł PiS, Ryszard Czarnecki. Polityk zdradza, dlaczego samolot powrócił na lotnisko.  "Pilot podał inną przyczynę, niż ta, którą podały media: nie chodziło o pękniętą szybę, ale o niezamknięty luk bagażowy" - pisze Ryszard Czarnecki, podaje gazeta.pl

" Gdyby szyba była pęknięta prawdopodobnie wymieniono by cały samolot. A tak po niespełna godzinie oczekiwania wystartowaliśmy" - dodał europoseł. Polityk twierdzi, że na pokładzie był komplet pasażerów, w tym czterech europosłów.

Boeing 737 wystartował wczoraj o 19.35. Tuż po starcie maszyna zawróciła z przyczyn technicznych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło gazeta.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj