Dziennik Gazeta Prawana logo

Strażacy uratowali wędkarzy, dryfujących po krze

28 stycznia 2012, 16:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kra na jeziorze
Kra na jeziorze/Shutterstock
Silny mróz sprawił, że wielu ludzi uznało, iż można wejść na zamarznięte jeziora. Strażacy mieli uratować poduszkowcem kilku amatorów wędkarstwa, którzy nagle znaleźli się na dryfującej krze. Wielu rybaków ani myśli jednak zrezygnować z swego hobby i zostało na, ich zdaniem, bezpiecznym lodzie.

Strażacy uratowali wszystkich dziewięciu wędkarzy, którzy dryfowali na krze na jeziorze Śniardwy. Służby ratownicze apelują o przestrzeganie zakazu wchodzenia na lód, który jest cienki i kruchy. Jak powiedział PAP rzecznik warmińsko-mazurskich strażaków Zbigniew Jarosz, strażacy przy pomocy specjalnych desek lodowych podeszli do wędkarzy i wciągnęli ich na ląd.

Według służb ratowniczych na Śniardwach, na największym polskim jeziorze pozostało jeszcze ok. 30 amatorów podlodowego łowienia ryb. Mimo apeli wędkarze ci pozostali na tafli jeziora. Według Andrzeja Chudzickiego, szefa służby ratowniczej na Śniardwach, lód na tym akwenie ma od 4-6 cm grubości i nie pozwala na bezpieczne poruszanie się po tafli jeziora, natomiast utrudnia akcję ratunkową. Jak podkreślił, specjalistyczny sprzęt (jak ślizgi czy poduszkowce) nie może poruszać się po nim, bo lód natychmiast się łamie i kruszy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj