Dziennik Gazeta Prawana logo

Śledczy umorzyli śledztwo. Kaczmarek się skarży

21 lutego 2012, 15:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rzeszowscy śledczy umorzyli śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez CBA i ABW przy zatrzymaniu Janusza Kaczmarka. Były minister uważa, że ta decyzja to błąd, złożył więc zażalenie na decyzję śledczych.

Do rzeszowskiej prokuratury wpłynęło zażalenie na umorzenie śledztwa dotyczącego przekroczenia uprawnień przez prokuratorów oraz funkcjonariuszy CBA i ABW przy zatrzymaniu w 2007 r. m.in. b. szefa MSWiA Janusza Kaczmarka. Zażalenie złożył pełnomocnik Kaczmarka.

Jak poinformował we wtorek PAP zastępca prokuratora okręgowego w Rzeszowie Jaromir Rybczak zażalenie po sprawdzeniu pod względem formalnym zostanie skierowane do Sądu Rejonowego Warszawa Mokotów, czyli do II instancji. Dopiero sąd podejmie decyzję, czy postanowienie prokuratury w sprawie umorzenia uchylić czy utrzymać je w mocy.

Rzeszowska prokuratura umorzyła na początku lutego śledztwo dotyczące przekroczenia uprawnień przez prokuratorów oraz funkcjonariuszy CBA i ABW przy zatrzymaniu w 2007 r. b. szefa MSWiA Janusza Kaczmarka, b. szefa PZU Jaromira Netzla i b. szefa policji Konrada Kornatowskiego jako podejrzanych w sprawie złożenia fałszywych zeznań i utrudnienie postępowania przygotowawczego w związku z ujawnieniem informacji o czynnościach operacyjno-rozpoznawczych CBA w resorcie rolnictwa. Kaczmarek i Netzel mieli w tym śledztwie status pokrzywdzonych.

W śledztwie wszczętym w listopadzie 2007 r. śledczy sprawdzali, czy doszło do przekroczenia uprawnień m.in. przez ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego, jego zastępcę, prokuratora krajowego oraz prokuratorów Prokuratury Okręgowej w Warszawie w sierpniu 2007 r. poprzez wydanie zarządzenia o zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu Kaczmarka, Netzla i Kornatowskiego. Prokuratura badała w tym śledztwie także zgodność z prawem czynności operacyjno-rozpoznawczych realizowanych przez funkcjonariuszy CBA i ABW.

Rybczak mówił na początku lutego, że powodem umorzenia (w większości punktów) był brak . W opinii prokuratury w tym przypadku istniały podstawy faktyczne i prawne do podejmowania tych działań przez funkcjonariuszy publicznych, czyli ministra i prokuratorów, "a w każdym razie nie doszło do rażącego złamania przez nich prawa". Kaczmarek komentując umorzenie, powiedział PAP, że .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj