Dziennik Gazeta Prawana logo

Sędzia będzie musiał przeprosić za biegunkę Stokłosy?

2 marca 2012, 10:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Henryk Stokłosa
Henryk Stokłosa/Newspix
Henryk Stokłosa domaga się przeprosin od sędziego, który wyjawił, że były senator nie stawił się na rozprawię, bo miał biegunkę.

Znany biznesmen i były senator Henryk Stokłosa, jest oskarżony o bezprawne uwięzienie pracowników. W grudniu 2011 roku Stokłosa miał się stawić na rozprawie w sądzie w Chodzieży. Ale do sądu nie dotarł. Prawnicy biznesmena przynieśli jednak jego zwolnienie lekarskie.

Kiedy sędzia Daniel Jurkiewicz zobaczył zwolnienie, zarządził przerwę. Po czym publicznie ogłosił, że oskarzony nie pojawił się na rozprawie z powodu choroby o symbolu A09, czyli biegunki z podejrzeniem zakażenia górnych dróg oddechowych.

Stokłosa poczuł się urażony - jego zdaniem Jurkiewicz chciał go ośmieszyć. Teraz żąda przeprosin.

Do poznańskiego sądu wpłynął pozew w tej sprawie. Stokłosa chce, aby Jurkiewicz w gmachu sądu pięciokrotnie wygłosił oświadczenie: .

Rzecznik sądu broni sędziego, tłumacząc, że Stokłosa już niejednokrotnie przynosił zwolnienia. - mówi "GW" Jarema Sawiński.

2302593-sad.jpg
Wnętrze sądu
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj