Łódzcy celnicy rozbili szajkę, która prowadziła nielegalną fabrykę alkoholu. Mężczyznom grozi trzy lata więzienia za produkcję wódki bez zezwolenia, a także za to, że nie zapłacili akcyzy.
Do zatrzymania doszło w jednym z gospodarstw rolnych w okolicach Strykowa k. Łodzi. Po wejściu na jego teren funkcjonariusze Izby Celnej potwierdzili swoje wcześniejsze informacje, że w tym miejscu działa nielegalna fabryka spirytusu.
- poinformowała Anna Ludkowska z łódzkiej Izby Celnej.
Na "gorącym uczynku" odkażania kolejnych partii alkoholu technicznego funkcjonariusze złapali trzech mieszkańców Łodzi w wieku 31 i 36 lat. Wszyscy zostali zatrzymani i usłyszeli zarzut nielegalnej produkcji alkoholu oraz narażenia Skarbu Państwa .
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|