"Mamy problem z podwoziem" - usłyszał kontroler lotniska w Modlinie od pilota. Służby na lotnisku postawiono w stan najwyższej gotowości. Maszyna musiała awaryjnie lądować. Na pokładzie były dwie osoby.
- poinformowała Edyta Mikołajczyk z zespołu prasowego lotniska. Samolot miał problem z przednim kołem, latał nad lotniskiem i wypalał paliwo. Nie było żadnych problemów z lądowaniem.
Nikomu nic się nie stało. - powiedziała.
Lotnisko było przygotowane do awaryjnego przyjęcia awionetki. W pogotowiu były służby zabezpieczające lądowanie, straż pożarna i karetki pogotowia.
Normalnie małe maszyny startują i lądują z pasa trawiastego lotniska w Modlinie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|