Dziennik Gazeta Prawana logo

Zakupy służbowe prokuratora. Telewizory 3D i lodówki z kostkarką lodu

3 kwietnia 2012, 18:13
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zakupy służbowe prokuratora. Telewizory 3D i lodówki z kostkarką lodu
Symbol wymiaru sprawiedliwości - grecka bogini Temida/Shutterstock
55-calowe telewizory z funkcją 3D, lodówki z wydajnymi kostkarkami lodu - to nie wyposażenie luksusowego apartamentu, ale zakupy prokuratora apelacyjnego w Białymstoku. A szeregowi śledczy? Właśnie dostali najtańsze telefony

W czasie, gdy prokuratorzy alarmują, że brakuje im pieniędzy na niezbędne w prowadzonych śledztwach ekspertyzy, podlaska prokuratura wydaje się być daleka od finansowych problemów.

Nowoczesny sprzęt trafił na trzecie piętro siedziby prokuratora apelacyjnego dla całego Podlasia. To ładny budynek, w cichej uliczce blisko centrum miasta. – opowiada nam jedna z osób, która niedawno była w wyremontowanych pomieszczeniach. Dodaje, że w pomieszczeniach gościnnych zainstalowana jest wanna typu jacuzzi. – komentuje inny z naszych rozmówców.

Zapytaliśmy szefa prokuratury Andrzeja Tańculę, jakie znaczenie w jego pracy mają TV z trzecim wymiarem, a także wydajna kostkarka. – odpowiedział prokurator Tańcula.

Na taki sprzęt nie mogą jednak liczyć liniowi prokuratorzy, prowadzący śledztwa – im właśnie rozdano najtańsze modele telefonów komórkowych. Ograniczono również liczbę osób, którym służbowy aparat przysługuje. – mówi DGP rzecznik prokuratora generalnego Mateusz Martyniuk.

Wydatki szefa białostockiej prokuratury są tym bardziej szokujące, że sami oskarżyciele ubiegłoroczny i tegoroczny budżet określają jako niewystarczający. Rząd zaplanował w ustawie budżetowej, że działalność prokuratury pochłonie ok. 1,7 mld zł. – mówi Jacek Skała ze Związku Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP.

Przedstawiciele związków zawodowych ostrzegają, że zamrożenie wynagrodzeń i brak środków na bieżącą pracę doprowadzą do protestów. – komentuje prokurator Prokuratury Generalnej. Do otwartego konfliktu doszło już przed dwoma laty. Wtedy zastępca prokuratora generalnego, uchodzący za szarą eminencję faktycznie rządzącą prokuraturą Marek Jamrogowicz, wiosną publicznie ostrzegł, że oskarżycielom skończyły się pieniądze na pracę. Zagrożone były najpoważniejsze śledztwa, w których rachunki za ekspertyzy specjalistów potrafią sięgać kilkuset tysięcy złotych. Teraz w Ministerstwie Sprawiedliwości powstał projekt założeń do nowej ustawy o prokuraturze. Jej myślą przewodnią jest poddanie jej działalności pod kontrolę parlamentu.

– tak konieczność zmian uzasadnia minister Jarosław Gowin. Prokurator generalny Andrzej Seremet od dawna nie odpowiada na pytania posłów. Nie pojawia się też w parlamencie.

1,7 mld zł - budżet prokuratury.

1,2 mln zł - najdroższa ekspertyza w historii do sprawy FOZZ.

6776 - tylu jest prokuratorów.

125 tys. - euro wartość zakupów prokuratora apelacyjnego w Białymstoku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj