Do 8 lat więzienia grozi maszyniście, który po pijanemu prowadził w sobotę pociąg relacji Jelenia Góra - Gdynia. Usłyszał m.in. zarzut sprowadzenia niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Prokuratura wystąpiła też o jego areszt.
Jak poinformowała PAP Violetta Niziołek, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze, mężczyzna usłyszał również zarzut prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu.
- dodała Niziołek.
Nietrzeźwy maszynista prowadził pociąg relacji Jelenia Góra - Gdynia w sobotę wieczorem; miał w organizmie ponad 1,6 promila alkoholu. Policja zatrzymała go na stacji Marciszów (Dolnośląskie). O stanie maszynisty zawiadomił kierownik pociągu. Maszynista nie nacisnął tzw. czuwaka - przycisku bezpieczeństwa, którego nieużywanie w odpowiednich odstępach czasu powoduje, że pociąg się zatrzymuje. Po zmianie maszynisty skład ruszył w dalszą drogę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane