Dziennik Gazeta Prawana logo

Prokuratura prześwietliła sprawę Kasi Tusk. Nie było stalkingu

4 lipca 2012, 14:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kasia Tusk i Zosia Cudny
Kasia Tusk i Zosia Cudny/AKPA
Sopocka prokuratura umorzyła śledztwo, w którym badała, czy córka premiera Katarzyna Tusk padła ofiarą stalkingu. Śledczy nie dopatrzyli się w zachowaniu mężczyzny przestępstwa, doszli do wniosku, że popełniono wykroczenie polegające na złośliwym niepokojeniu.

Jak poinformowała w środę PAP szefowa sopockiej prokuratury Barbara Skibicka, decyzję o umorzeniu śledztwa podjęto po analizie treści rozmów oraz sms-ów, jakie przysyłał córce premiera wskazany przez nią mężczyzna - Łukasz P. - powiedziała Skibicka.

Wcześniej zastępca prokuratora rejonowego w Sopocie Tomasz Landowski informował też PAP, że według zawiadomienia złożonego w tej sprawie, mężczyzna miał naprzykrzać się córce premiera przez "jeden lub dwa dni".

W tej sytuacji śledczy doszli do wniosku, że zachowanie mężczyzny "nie wyczerpuje znamion przestępstwa stalkingu", a można je zakwalifikować jako "złośliwe niepokojenie drugiego człowieka". - powiedziała PAP Skibicka.

Prokurator wyjaśniła, że po uprawomocnieniu się decyzji o umorzeniu postępowania śledczy przekażą zgromadzony przez siebie materiał policji, która to skieruje do sądu wniosek o ukaranie mężczyzny.

O możliwym popełnieniu na niej przestępstwa stalkingu Katarzyna Tusk zawiadomiła sopocką policję w marcu. Funkcjonariusze i śledczy odmówili informacji o tożsamości osoby, która miała nękać córkę premiera. Według mediów jest to syn znanego kompozytora.

W polskim systemie prawnym stalking to przestępstwo nowe, funkcjonujące od około roku. Polega ono na uporczywym i natrętnym nękaniu, zazwyczaj przejawiającym się w ciągłych próbach nawiązania kontaktu z drugą osobą, mimo jej wyraźnego sprzeciwu. Najczęściej za stalking uważa się: uporczywe telefonowanie, wysyłanie sms-ów, e-maili; oczernianie osoby w internecie czy zostawianie informacji pod drzwiami mieszkania. Osobie dopuszczającej się stalkingu grozi kara pozbawienia wolności do trzech lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj